Sign In | Sign Up

My Profile

kropski
24834
.....
Points: 114
Country: Poland
Gender: Male
Constellation: Cancer

Shortcuts

Categories

Post

memories
Size: Large, Medium, Small Tue Nov 4, 08 05:33 AM | Category: All
1

Oto kilka starych wierszyków mojego autorstwa, czyli jaki ze mnie był romantyczny Krzyś ;)

 

Wierszyk na dobranoc (a nawet kilka:)

 

 

Pod osłoną gwiazd

w tańcu zatraćmy czas

by choć jeden raz

miłość nie zapomniała nas

 

 

Już prawie śpię

więc chodź przytul mnie

nim zatonę w śnie

ucałuję śliczne usta twe

i zanucę znów słodkich miła snów

 

 

Zaśnij lekko w mych ramionach,

Do mej piersi przytulona,

Zetrę z powiek łzy zmęczenia,

Wszelkie smutki - złe wspomnienia,

Abyś sen spokojny miała,

Byś mnie zawsze już ...

 

 

Wierszyk sedesowy (napisany na kacu:)

 

Właśnie robię se kac kupę,

kloc rozrywa znów mą dupę

boli kurwa że aż strach

cisnę chama...

no i BAHHhhh...

smród jest nie do wytrzymania

w brązie cała porcelana

znowu kibel do sprzątania

dobra starczy tego srania

ponoć innych też dziś gania xD

 

 

Wierszyk urodzinowy dla taty :D

 

Tata, tata... Owłosiona klata,

Super tłuścioszek - brzuszek piwoszek,

Brudna koszula jak u jakiegoś żula,

Tata masz dzisiaj urodziny - 

nie rób wstydu dla rodziny,

choć koszule załóż świeża,

bo się wszyscy w domu jeżą!

Nie rób wokół siebie kwasu -

myj sie od czasu do czasu!

 

 

Inne różne miejscami nie spójne stare czasami już nawet dla mnie nie zrozumiałe... ah ten czas... zmienia wszystko

 

 

Nauczeni żeby brać,

wypełnieni pseudo uczuciami,

nie chcą nic od siebie brać,

choć to nas głęboko rani.

Skryci pod szczęści maskami,

w obłudzie zbrukani,

czują się niemal bogami,

gdy mają uczucia za nic.

 

 

Zostałem w spokoju

W pustym pokoju

Wśród czterech ścian

Przy kupie gnoju,

którą jestem sam...

 

 

Gdy zdejmą z krzyża ciało me,

Gdy miłość zwróci zabrany dech

Gdy spłynie z twarzy potok łez

zmywając z niej brunatną krew

Osadzą co mój umysł krył

pierwotny zew bym dalej żył

Zostanie ból co w piersi tkwił

już nie podniosę się...

już nie mam sił....

 

 

Zapatrzony w oczka twe

coraz głębiej kocham Cię

W tobie jednej zatonąć chcę

jak w nieprzerwany sen,

pragnę dotknąć miłości twej

nim rozpłynie się jak statek we mgle

na mej duszy dnie

gdzie samotność zabije mnie...

 

 


Link: http://blog.bitcomet.com/kropski/post_72443/ ©
Add to favorites | Quote Reads (977) | Comments (1)
Next: Rock'n'Roll

Related Posts

CommentsReload

Ursu_64 (Attila) Tue Dec 9, 08 12:29 PM

Hi ! Thank for post, I voted!!!

I invite you to read my post...please leave a comment...

http://blog.bitcomet.com/ursu/post_76091/

Lt.-Gen. Ursu

TOP